Teraz można już ze spokojem iść do teatru

Szanowni Państwo!

28 czerwca odbyła się premiera naszego przedstawienia pt. „Wiktoria Wiedeńska”. Spektakl został wystawiony na scenie teatralnej przy bibliotece publicznej w miejscowości Św. Katarzyna obok Wrocławia. Na deskach teatru można było zobaczyć młodych aktorów wraz z rodzicami, którzy odegrali prawdziwe wydarzenia z XVII wieku. To właśnie wtedy król Polski Jan III Sobieski odpowiedział na wezwanie do pomocy wysłane przez cesarza Leopolda I i przybył na odsiecz oblężonemu przez Turków Wiedniowi.

Decydujące starcie rozegrało się na wzgórzu Kahlenberg. Król Polski, po zbadaniu terenu walki, dał sygnał do ataku. Następnie, po okrzyku „Jezus, Maria!”, polska husaria potężną szarżą zmiażdżyła nieprzyjaciela. Dzień później monarcha pisał ze zdobytego namiotu wielkiego wezyra Kara Mustafy pamiętne słowa do papieża Innocentego XI: Venimus, videmus, Deus vicit (Przybyliśmy, zobaczyliśmy, Bóg zwyciężył). Do listu dołączył także zdobyty proporzec Mahometa.

W przedstawieniu nie mogło zabraknąć postaci św. Małgorzaty Marii Alacoque, francuskiej mistyczki znanej z rozkrzewiania kultu Najświętszego Serca Pana Jezusa, która w swoich objawieniach wyjawiła duchowe kulisy udanej wyprawy wiedeńskiej i ratunku dla chrześcijańskiej Europy.

Widzowie mogli też poznać młodego, prostodusznego, a zarazem mężnego chłopca o imieniu Jaś, który musiał zmierzyć się z wojenną rzeczywistością.

Nie chcemy opisywać więcej szczegółów, aby nie odbierać Państwu przyjemności z oglądania przedstawienia, które w przyszłości planujemy ponownie wystawiać i na które już teraz gorąco zapraszamy.

Po spektaklu podchodziło do mnie wiele osób z podziękowaniami, mówiąc m.in.: „Teraz można już ze spokojem iść do teatru”. Otrzymaliśmy także zaproszenie na występ w Sobótce.

Niestety, powszechnie dominująca dzisiaj antykultura sprawia, że w tak wielkim mieście jak Wrocław, gdzie funkcjonuje wiele teatrów, współczesnych scen trzeba raczej unikać, aby nie narazić się na zgorszenie. Kilka lat temu jedna z polonistek opowiedziała mi historię ucznia, który w nagrodę otrzymał od szkoły bilet do teatru. W czasie trwania tej rzekomej „sztuki” aktorka rozebrała się na scenie. Chłopiec skomentował to później słowami: „I wie Pani co? Ja kompletnie nie wiem, po co ona to zrobiła”.


Szanowni Państwo!

Wszechobecna brzydota i nihilizm są dziś pokazywane jako coś normalnego. My, jako Fundacja im. o. Woronieckiego, staramy się temu zalewowi zła zdecydowanie przeciwdziałać. Każdy młody aktor grający w tym przedstawieniu, jak i każdy widz, otrzymał piękny wzorzec do naśladowania. To kapitał, do którego młody człowiek będzie mógł wracać pamięcią w chwilach, gdy antychrześcijańska kultura spróbuje go pochłonąć.

Wrogowie polskiego i katolickiego dziedzictwa mogą liczyć na milionowe fundusze. My zwracamy się z gorącą prośbą o wsparcie naszych skromnych działań na miarę Państwa możliwości. Do tej pory na przygotowanie spektaklu wydaliśmy około 3 tysięcy złotych, a w jego powstanie zaangażowało się blisko 30 osób. Koszty objęły m.in. kilkukrotny wynajem sali oraz materiały na stroje i scenografię.

Planujemy kolejne przedstawienia, co wiąże się z nowymi wydatkami. Chcielibyśmy również zakupić m. in. potrzebne jeszcze stroje.

Prosimy o przekazanie wsparcia w kwocie 20 zł, 30 zł, 50 zł lub dowolnej innej sumy, która pomoże nam kontynuować to dzieło.

Dane do przelewu:

Fundacja im. o. Woronieckiego
38 2530 0008 2041 1091 1255 0001

W tytule przelewu prosimy wpisać:

Darowizna na cele statutowe

Prosimy o podanie w tytule wpłaty także adresu e-mail.

Z Panem Bogiem,
Adam Brawata

PS: Zachęcamy też do zapisania się do newslettera z kolejnymi naszymi działaniami.

Teatrzyk o bardzo zmęczonym kotku

„Ale jestem zmęczony!!! Nie mam siły już dalej iść…” powiedział pewien bardzo zmęczony kotek – jeden z bohaterów teatru cieni, który zobaczyli nasi uczniowie tuż przed wakacjami, bo przecież wakacje są już tuż-tuż… A od mądrego bociana dowiedzieli się jak można wypocząć przed nowym rokiem szkolnym, aby rozpocząć go pełni sił i energii. A Wy jak spędzicie wakacje?

Zapraszamy do obejrzenia naszej galerii.

Zajęcia teatralne

Czy wszyscy mieszkańcy miasta Gubbio nie są w stanie pokonać jednego wilka?

Czy biedaczyna z Asyżu będzie im w stanie pomóc?

 I jak skończy się starcie św. Franciszka z wilkiem?

Na te pytania odpowiedzą dzieci biorące udział w zajęciach teatralnych Fundacji im. o. Woronieckiego. Powyższe kwestie nie tylko powiedzą ustami, ale muszą pokazać całym ciałem, na tym bowiem polega teatr. Mowa ciała jest równie ważna jak słowa. Czy dzieci odważą się wystąpić przed publicznością, obcymi osobami? Po to są próby, aby się udało, a przed każdą -nieodzowna – gimnastyka buzi i języka!

Co jakiś czas, i same dzieci mogą stanąć po stronie publiki i zobaczyć teatrzyk przygotowany przez p. Małgosię. Poprzednim razem odbył się pokaz „Rzepki” J. Tuwima, a ostatnio teatr cieni pt. „Wiosna” J. Brzechwy. Po spektaklu dzieci same mogły stworzyć swoje scenki bawiąc się rekwizytami. Pomysłów dzieciom nie brakowało!

Spotkanie z Siostrą Agnieszką Skrzypek

W Centrum Aktywności Tarnogaju ponownie przenosimy się w czasy wypraw krzyżowych. Nasi uczniowie po raz kolejny odegrali spektakl „Król Trędowaty”, a po teatrzyku odbyło się spotkania z Siostrą Agnieszką Skrzypek ze Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Dębickich. Tematem wykładu było przedstawienie programu nauczania dzieci wg bł. Edmunda Bojanowskiego – polskiego działacza społecznego żyjącego w XIX wieku, twórcy ochronek wiejskich i założyciela Zgromadzenia Sióstr Służebniczek Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny. Siostra Agnieszka przybliżyła nam postać Edmunda oraz opowiedziała, na czym polega integralne wychowanie w oparciu o koncepcję Bojanowskiego, a także przedstawiła narzędzia pracy mające na celu wychowanie dziecka na obraz i podobieństwo Boga na ziemi. Zapraszamy do fotorelacji.

Dzień Babci i Dziadka

Z okazji Dnia Babci i Dziadka obchodzonych w styczniu nasi podopieczni przygotowali przedstawienie pt. „Król Trędowaty” na podstawie powieści historycznej Zofii Kossak. Uczniowie z wielką starannością odegrali sceny z prowadzonych krucjat przeciwko muzułmanom, a średniowieczne stroje rycerzy i dam dworu odtworzyły wśród widzów wydarzenia sprzed lat. Po spektaklu dzieci zaśpiewały Dziadkom piosenkę oraz wręczyły własnoręcznie zrobione laurki.

Rok szkolny 2024/25

Z Bożą pomocą rozpoczęliśmy rok szkolny 2024/2025. Fundacja im. o. Woronieckiego z radością informuje, że oferta zajęć została poszerzona o nowe przedmioty. Do tej pory dzieci uczestniczyły w rytmice, gimnastyce, zajęciach teatralnych, tanecznych oraz zajęciach z języka angielskiego. Od niedawna Pani Magdalena wprowadza nas w malowniczy świat plastyki, a w słoneczne dni dzieci poznają przyrodę na łonie natury. Ponadto, jest nas coraz więcej, dlatego od niespełna roku powstały dwie grupy wiekowe dzieląc uczestników na „Starszaki” i „Maluchy”. Wszystkich zainteresowanych Rodziców zapraszamy do kontaktu pod numerem telefonu: 731 184 421, a poniżej kilka zdjęć z poniedziałkowych zajęć gimnastyki i plastyki. Na gimnastyce Maluchy musiały złapać jadowitego węża, a następnie przeskoczyć przez płotek, a na plastyce rysowały portret rodziców lub zabawkę przyniesioną z domu.

Na wzgórzu w Brzeźnie

Na wzgórzu w Brzeźnie pałac stoi.
Służba pałacu dwoi się, troi.
Dziś służącymi rodzice, dzieci.
A z nieba śnieżek wciąż leci, leci…
Pokryte puchem już dachy, pola,
Drzewa jak z baśni…

Lecz cóż to? Hola!
Już jadą goście, Dziatkowie mili,
i Bliscy, którzy proszeni byli.
Witamy z serca i zapraszamy!
Zaraz teatrzyk rozpoczynamy:

Wilk straszny małą Cecylię goni,
Patrycja w mieście łzę nad nią roni.
Kinga bramę otwiera szczęśliwie,
cała Cecylia, lecz myśli płaczliwie:
Kto uratuje mieszkańców biednych,
Myślami groźnego wilka przejętych?

Przyjeżdża do miasta Franciszek święty.
Tragedią drogich mieszkańców tknięty,
Wilka nawrócić samotnie zamierza,
Zamiaru dopełnia, gdy dzień się zbliża.

Słoneczkiem dzień pokazuje Klara,
Tak kończy się dla mieszkańców kara!
Teraz ukłon dzieci wykonują,
Dziadkowie wzruszeni – wiwatują.

Muzycy do tańca przygrywają,
Tańczący za pierwszą parą zdążają,
Bo właśnie poloneza tańczymy,
Przy nim „Biegnę z rana…” cicho nucimy.

Teraz kolędować zaczynamy
– jakie tempo! Nie zawsze nadążamy.

Och, już czas! Wzmocnić się potrzebujemy,
Więc się łakociami ze stołu częstujemy.
(A najbardziej gościom smakowały
– dania, które Babcie przygotowały).

Tyle mamy sobie do powiedzenia…
Wszak dzieci namawiają do wychodzenia,
Bo na dworze… pokryte pola śniegiem,
Więc kto tylko zdrów, to dalej, biegiem
Z górki i pod górkę razy wiele
– lecz na siedemnastą mamy być w kościele.

„To jeszcze tylko bałwana – prosimy!”
Jakże my takie spotkania lubimy!

Teatrzyk pt. św. Franciszek i wilk

„Mieszkańcy Gubbio bardzo się boją,
Straże przy bramie miasteczka stoją.
Wilk groźny, straszny tutaj grasuje,
Pożera ludzi, litości nie czuje”.

Tak rozpoczynamy teatrzyk pt.: „Św. Franciszek i wilk”. Próby trwają od kilku tygodni. Emocje kształtują się, przełamanie siebie rodzi satysfakcję, odwaga wzrasta, pochwała od bliskich dodaje skrzydeł… cdn.