O Fundacji

Głównym celem Fundacji im. o. Woronieckiego jest założenie szkoły funkcjonującej na zasadzie nauczania domowego.

Pobudki do założenia szkoły są trojakie:

  1. ochrona dzieci przed demoralizacją,
  2. powrót do antycznego ideału wychowania,
  3. krzewienie Tradycji katolickiej.

Ochrona dzieci przed demoralizacją

Największym zagrożeniem dla dzieci we współczesnej szkole jest demoralizacja, zniszczenie niewinności i poczucia wstydu.

Obecnie, w ciągu kilku sekund, za pomocą telefonu komórkowego jest możliwość sięgnąć do pornografii. Znane mi są relacje rodziców, którzy bezskutecznie próbowali zablokować uczniom możliwość korzystania z telefonów komórkowych w szkole. W żywocie św. Jana Bosko, wychowawcy młodzieży, możemy przeczytać, że on bezwzględnie usuwał z oratorium chłopców, którzy przemycali niecenzuralne treści. Wyrzucanie ze szkoły gorszycieli, to środek zaradczy, który, w trosce o dobro uczniów, zalecał też św. biskup Pelczar.1

O zgrozo! W obecnych czasach zagrożenie płynie już ze strony samych nauczycieli. Niektórzy z nich twierdzą bowiem, że dziecko, dzięki uświadamianiu płciowemu będzie swą sferą intymną właściwie kierowało. Publicznie o tym nauczając, stają się rozsiewaczami demoralizacji. Tę filozofię już kilka wieków temu obnażył Sokrates: „Jeśli ktoś […] wszelkimi sposobami stara się czynić to tylko, co mu sprawia największą przyjemność, czym różni się naprawdę od najgłupszego bydlęcia?”.2 Pius XI prawie 100 lat temu kontrargumentował, że „właśnie występki przeciw obyczajności nie są tyle następstwem braku znajomości rzeczy, ile przede wszystkim słabości woli, wystawionej na niebezpieczeństwa i niewspieranej środkami łaski”.3

O. Woroniecki naucza, że niszczenie przyzwoitości publicznej znieczula w młodzieży wstydliwość, przez co młodzi ludzie są mniej odporni na budzące się w nich zmysły i łatwiej ulegają zewnętrznemu złu.4 Już samo poruszanie kwestii intymnych publicznie jest błędem. Uświadamianie dziecka w tematach intymnych jest obowiązkiem rodzica.5 Stopniowe uświadamianie płciowe najlepiej stosować przy pomocy świąt kościelnych, np. Zwiastowania NMP czy Nawiedzenia św. Elżbiety.6

Powrót do antycznego ideału wychowania

Wcześniej wspomniany Sokrates i filozofowie Greccy, którzy kontynuowali jego pracę – tacy jak Platon, czy Arystoteles – dążyli do zdobywania cnót, czyli sprawności, aby to duch panował nad ciałem. Znaczące jest to, że cnoty kardynalne opisał właśnie Platon, będąc przecież poganinem. Ponadto mówi się, że św. Augustyn ochrzcił Platona, a św. Tomasz z Akwinu ochrzcił Arystotelesa. Przejęli święci pracę pogan na temat wychowania cnót i zaprzęgli do chrześcijańskiego ideału wychowania. Starożytni doskonale zdawali sobie sprawę z tego, że dzięki ogólnemu wykształceniu człowiek może być wolny, tj. potrafić sam myśleć, rozumować, wyciągać wnioski. Dzięki temu będzie umiał sam kierować swoim życiem. W przeciwieństwie do tego, we współczesnej szkole panuje nastawienie na naukę rzeczy praktycznych, co w starożytnej Grecji było przewidziane tylko dla niewolników! Dlatego w obecnych czasach młodzież jest bardziej narażona na polityczne manipulacje.7 Zamierzamy korzystać z bogatego skarbca antycznych przodków. Szkoła ma na celu zorganizować lekcje pomagające w ujęciu w karby ludzkich namiętności oraz wszechstronnie kształcące umysł. W tym celu z pomocą przyjdą zajęcia, z których nie ma egzaminu w nauczaniu domowym:

Kaligrafia

Nauka staranności, pilności i dbałości, których wykształcenie jest pierwszym krokiem ku bohaterstwu i nauką roztropności, aby niczego w życiu nie robić byle jak.8

Muzyka, chór

Ich wychowawcza rola polega na osobistym zaangażowaniu. Jako pierwszy instrument muzyczny opanować należy własny głos. Już wychowuje sam wysiłek wkładany w naukę muzyki. Śpiewane mają być tylko te utwory, które mają porządek między składnikami, tj. rytmem i harmonią. Zdaniem Arystotelesa rytm i harmonia mają potem oddziaływać w całym postępowaniu człowieka, również moralnym.9 Muzyka ma naśladować harmonię świata i podnosić duszę człowieka do Boga, ponieważ Pan Bóg jest harmonią.10

O. Woroniecki zachwalał umiejętność śpiewu przez wiernych podczas Mszy św., szczególnie chorału gregoriańskiego. Dzięki niemu wierni są pociągnięci do akcji liturgicznej, ponadto odsłania się jej wpływ wychowawczy i staje się prawdziwą szkołą modlitwy.11

Język łaciński

Łącznik z cywilizacją łacińską i jej dorobkiem – podstawa kultury, na której nasz język polski się wykształcił. Ponadto ten język klasyczny jest ścisły i zwięzły, dzięki czemu uczy wyrażania się. W czasie nauki jest porównywany do języka ojczystego, przez co zmusza do zastanawiania się nad nim, a to wspiera naukę języka naszego narodu.12 Łacina jednoczy narody, dzięki niej, uczestnictwo we Mszy Św. w tradycyjnym rycie rzymskim jest niezmienne na całym świecie.

Katecheza

(patrz: Krzewienie Tradycji katolickiej)

Teatr

(w przygotowaniu)

Krzewienie Tradycji katolickiej

Starożytni Grecy pojęli doniosłość wychowania i nauki młodzieży. Niestety, mimo tego nie uważali ludzi za równych w godności, byli uznawani nawet za rzecz, czy własność pana. Nawet Arystoteles, czy Platon nie uważali niewolnika za człowieka. W Cesarstwie Rzymskim za panowania cesarza Augusta na 120 tys. mieszkańców było 100 tys. niewolników. Dopiero chrześcijaństwo stanęło w obronie niewolników, głosząc, że wszyscy są braćmi jako dzieci Ojca Niebieskiego, a bliźnim jest każdy człowiek, nawet ten najmniejszy i najbardziej potrzebujący: „już nie masz niewolnika i wolnego, ale wszystko i we wszystkich Chrystus”. (Kol. III, 11) Liczne synody od IV w. występowały w obronie niewolników.13 Katastrofalny wpływ odłączania nauki Kościoła od szkoły zauważył nawet XIX wieczny Francuski premier i mason, Jules Simon: „Szkoła bez Boga wydała nam łotrów i złoczyńców”.14

Szkoła trzymać się będzie nauczania Kościoła katolickiego, wedle słów św. Wincentego z Lerynu: „[…] trzymać się trzeba silnie tego, w co wszędzie, w co zawsze, w co wszyscy wierzyli”.15 Szkoła prowadzić będzie nauczanie katechizmu tradycji katolickiej pod duchową opieką księży tradycji katolickiej we Wrocławiu. Szkoła zamierza wspierać funkcję wychowawczą poprzez wspólne uczestnictwo uczniów we Mszy św. w tradycyjnym rycie rzymskim. Lekcja religii ma udzielić pierwszeństwa starannie zorganizowanemu nabożeństwu ze śpiewem gregoriańskim, który jest duszą liturgii, a którego wzniosłe wartości wychowawcze są zapominane.16

Rodzicom, katolikom, warto przypomnieć nauczanie Piusa IX, że jeżeli wybierają szkołę, w której niemożliwe do uniknięcia jest zagrożenie dla duszy ich dzieci lub posyłają dzieci do szkół publicznych bez wyraźnego powodu i bez zabezpieczenia ich przed zepsuciem moralnym, to nie mogą, o ile upieraliby się przy takim postępowaniu, otrzymać rozgrzeszenia w sakramencie pokuty.17

Warto zaznaczyć, że szkoła jest otwarta dla każdego, kto akceptuje jej misję i statut, również dla rodziców, którzy wysyłają dziecko do szkoły tylko w celu uzyskania przez nie dobrych pomocy w wychowywaniu i zdobywaniu wiedzy, nie przywiązując przy tym wagi do wartości religijnych.


  1. 1.Św. J. S. Pelczar, Wezwanie do pracy nad duchowym odrodzeniem narodu polskiego, Rzeszów: Wydawnictwo Świętego Józefa Sebastiana Pelczara 2006, s. 69.
  2. 2.F. A. Łukaszewski, Przyjaciel dziecka, Berlin 1873, s.28, cit. per: D. Zalewski, Wychować człowieka szlachetnego, Lublin: Firma Ek Dariusz Zalewski 2013, s. 8.
  3. 3.Pius XI Papież, Divini illius Magistri - O chrześcijańskim wychowaniu młodzieży, Warszawa: Te Deum 1999, s. 30.
  4. 4.J. Woroniecki OP, W szkole wychowania, Lublin: Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej 2008, s. 223.
  5. 5.Św. J. S. Pelczar, Wezwanie do pracy na duchowym odrodzeniem narodu polskiego, Rzeszów: Wydawnictwo Świętego Józefa Sebastiana Pelczara 2006, ss. 69-70.
  6. 6.J. Woroniecki OP, Katolicka etyka wychowawcza, t. II, Lublin: Wydawnictwo KUL 2013, s. 376.
  7. 7.D. Zalewski, Elementarz Klasycznego Wychowania, online: https://www.youtube.com/watch?v=biTkzLmz-vM&t=13s
  8. 8.J. Woroniecki OP, Katolicka etyka wychowawcza, t. II, Lublin: Wydawnictwo KUL 2013, s. 58.
  9. 9.ibidem: ss. 314-315.
  10. 10.A. Karpowicz-Zbińkowska, Zwierciadło muzyki, Kraków: Tyniec Wydawnictwo Benedyktynów 2016, ss. 27-49.
  11. 11.J. Woroniecki OP, Pełnia modlitwy, t. II, Warszawa: Wydawnictwo DeReggio 2018, ss. 143-144.
  12. 12.J. Woroniecki OP, W szkole wychowania, Lublin: Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej 2008, s. 105.
  13. 13.Św. J. S. Pelczar, W obronie religii katolickiej, Warszawa: Wydawnictwo PROHIBITA 2016, ss. 210 – 213.
  14. 14.Miesięcznik młodych katolików, Wiarą i czynem, Pro Christo!, lipiec 1934 nr 7, str. 516, online: https://jbc.bj.uj.edu.pl/Content/317890/PDF/NDIGCZAS013218_1934_007.pdf
  15. 15.Św. Wincenty z Lerynu, W obronie wiary katolickiej przeciw bezbożnym nowościom wszystkich odszczepieńców. Commonitorium, Warszawa: Wydawnictwo ANTYK Marcin Dybowski 1998, Dostęp internetowy: https://gdynia.fsspx.pl/1998/08/01/w-wincenty-z-lerynu-commonitorium-przeciw-bezbonym-nowociom-wszystkich-odszczepiecow/
  16. 16.J. Woroniecki OP, W szkole wychowania, Lublin: Fundacja Servire Veritati Instytut Edukacji Narodowej 2008, s. 72.
  17. 17.Pius IX, 24.11.1875 r., Ks. S. P. Delallo, Szkoła Katolicka i rodzina, Zawsze Wierni nr 6/2017 r., s. 57.